O mnie
Technologia, operacje, realne warunki
Lubię tworzyć rzeczy, które działają w realnym świecie.
Odkąd sięgam pamięcią jestem blisko technologii: najpierw z ciekawości i fascynacji, później z potrzeby tworzenia rozwiązań, którym można zaufać, gdy kończy się prezentacja, a zaczynają codzienne wyzwania.
Perspektywa
Technologia jest ciekawa dopiero wtedy, gdy rozwiazuje realne problemy.
Najbardziej interesuje mnie ten moment, w którym pomysł przestaje być abstrakcją. Trzeba go wtedy przełożyć na proces, interfejs, automatyzację albo decyzję techniczną, która ma działać powtarzalnie, pod presją.
Nowe technologie i sztuczna inteligencja fascynowały mnie na długo przed wprowadzeniem ich do powszechnego użycia. Jeszcze zanim AI dostało własny język i pojawiło się na konferencyjnych slajdach, zajmując miejsce w codziennych rozmowach biznesowych. Dla mnie były to naturalne kierunki rozwoju narzędzi, pracy i sposobu myślenia.
Łączę doświadczenie IT oraz pracę z systemami wykorzystywanymi w nowoczesnej motoryzacji. To różne światy tylko z daleka. W obu liczą się dane, precyzja, odpowiedzialność i spokojne dochodzenie do wybrania najlepszego rozwiązania.
Najbliżej mi do rozwiązań, które są dobrze zaprojektowane i możliwie odporne na czynniki ludzkie. Takie, które nie muszą dużo obiecywać, bo po prostu działają.